Szczególnie nabrzmiałą kwestią było obciążenie opieki społecznej na rzecz ludzi starych. Uważa się, że na początku XX wieku aż jedna trzecia ludności powyżej 70 lat pozostawała na utrzymaniu opieki społecznej, a w 1898 r. na 2 min osób powyżej 65 lat aż 1,3 min korzystało z jej pomocy. Ludność miejska osiągnęła 78% zaludnienia kraju, a przeciętna trwania życia - podobnie jak we Francji i Niemczech - wynosiła około 50 lat (1910 r.). W tej sytuacji rząd partii liberalnej wydał w 1908 r. ustawę o rentach starczych. Po ukończeniu 70 lat życia każdy obywatel zamieszkały w kraju nieposiadający środków utrzymania, niekorzystający z dobroczynności publicznej i niekarany sądownie mógł otrzymać świadczenie typu rentowego. Płatne było ono co tydzień i miało zapewnić utrzymanie na najniższym poziomie. Wysokość rent była zryczałtowana i jednakowa. Po pewnym czasie złagodzono wskazane wymogi. W przypadku odmowy przyznania takiej renty zainteresowany mógł się odwołać w trybie administracyjnym do organu drugiej instancji. Tym samym wprowadzono świadczenie roszczeniowe, czyli typu zaopatrzeniowego, a odpowiedni organ administracji publicznej został zobowiązany do wypłaty w każdym przypadku, gdy zainteresowany spełniał określone prawem warunki. Wydatki na te renty pokrywało państwo. W 1912 r. liczba osób pobierających wskazane renty wynosiła 2% ludności. W 1925 r. wprowadzono specjalny podatek przeznaczony na finansowanie rent.
kredyt samochodowy katalog firm program rodzina na swoim